Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 24 września 2013

Płyn micelarny - Dermedic

Miesiąc temu otrzymałam nowość od Dermedic jakim jest Płyn Micelarny Hydrain Hialuro. W dniu w którym go dostałam - zaczęłam testowanie. Płyn micelarny stosuję codziennie od miesiąca i zużyłam już pół butelki. Pora więc napisać recenzję...Jeśli chcecie poznać moją opinię na temat tego produktu - zapraszam do poczytania ;)


Produkt: Płyn Micelarny Hydrain Hialuro, 
skóra sucha, bardzo sucha i odwodniona
Producent: Dermedic - Biogened SA
Pojemność: 200ml
Cena: około 15-18zł


Od producenta:
Składniki aktywne:
- Woda termalna, Kwas Hialuronowy, Hydroveg VV, Gliceryna
- Również dla osób nie tolerujących tradycyjnych preparatów do demakijażu
- Zmywa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, pozostawiając uczucie świeżości i czystości
- Nie podrażnia oczu – hypoalergiczny
- Nie wysusza skóry jak inne środki myjące
- Nie zatyka porów
- Nie pozostawia filmu na skórze
Rezultat:
Zmywa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, pozostawiając uczucie świeżości i czystości 

Skład: Aqua, Glycerin, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Sodium Hyaluronate, Urea, Diglycerin, Sodium PCA, Hydrolyzed Wheat Protein, Sorbitol, L-Lysine, Allantolin, Lactic Acid, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.
 
Moja opinia:
Wygląd: Butelka zwiera 200ml płynu micelarnego, jest estetyczna i przeźroczysta dzięki czemu widać ile płyny znajduje się w butelce. Posiada zakrętkę typu press i jest wygodny w użyciu.


Zapach: Jęśli używaliście kiedyś produktów od Dermedic z serii Hydrain Hialuto to ten płyn tak właśnie pachnie, ta linia ma swoją charakterystyczną nutę. Jest to zapach świeży, lekko ogórkowy, delikatny.
Efekt: Płyn micelarny ma za zadanie usunąć makijaż całej twarzy i oczu jak zapewnia producent. Jednak według mnie to zbyt duża obietnica...
Płyn nie radzi sobie z demakijażem oczu, pomimo użycia kilka bardzo nasączonych wacików, nie zmywa mojego makijażu oczu. Rozmazuje tusz i czarną kredkę pozostawiając "oczy Pandy" w rezultacie i tak muszę użyć mleczka do usunięcia makijażu, następnie żelu do mycia twarzy.



Jednak produkt ten traktuje jako tonik, czyli kosmetyk stosowany po oczyszczeniu całej twarzy. Świetnie nawilża, usuwa resztki kosmetyków z twarzy, szyi i dekoltu, nie szczypie w oczy i nie uczula. Przede wszystkim odświeża i pozostawia skórę czystą.

Podsumowując:
Jako Tonik - zdecydowanie TAK.
Jako płyn micelarny, który jako pierwszy usuwa makijaż - NIE, gdyż nie radzi sobie z usunięciem makijażu oczu.


6 komentarzy:

  1. Ja także micela raczej jako tonik wybieram. Nie nastawiam się na usuwanie mejkapu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie naprawdę nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No już nie taka nowość, od dłuższego czasu używam tego płynu i mogę o nim powiedzieć ze spełnia swoja role na piątkę z plusikiem :) Dobrze radzi sobie z zanieczyszczeniami, nie wysusza cery, nie szczypie w oczy, cera staję się odświeżona, mięciutka i matowa. Naprawdę dobry polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem zakochana w moim micelku, muszę go zrecenzować (innej firmy). Czemu nie pokazałaś pandy? Czemu? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temu, że takie zdjęcie podlega cenzura ;)

      Usuń